Co nowego na Podhalu ?

15.12.2018 / 17:00

Opozycja chce wysłać członków zarządu powiatu na urlopy, żeby nie pobierali wielotysięcznych ekwiwalentów

NOWY TARG. Prawie 50 tysięcy złotych ekwiwalentu za niewykorzystane urlopy w kadencji 2014-2018 pobrali etatowi członkowie Zarządu Powiatu Nowotarskiego. Zdaniem opozycji, starosta Krzysztof Faber i jego zastępcy powinni częściej chodzić na urlopy, żeby nie narażać podatników na dodatkowe koszty.

Starosta Krzysztof Faber miał w dopiero co zakończonej kadencji 54 dni zaległego urlopu, za które został mu wypłacony z budżetu powiatu ekwiwalent w wysokości ponad 18 tys. zł. Były wicestarosta Władysław Tylka za 50 dni zaległego urlopu otrzymał niespełna 15 tys. zł, a urzędujący członek zarządu Bogusław Waksmundzki za 72 dni niewykorzystanego urlopu pobrał nieco ponad 16 tys. zł.

Zdaniem radnego Stanisława Waksmundzkiego, starosta i członkowie zarządu powinni wykorzystywać zaległe urlopy. - Dlaczego do końca września, do kiedy należało to zrobić, nie wysłał pan członków zarządu na urlop? Wtedy nie narażalibyście nas, podatników, na wypłaty ekwiwalentu za niewykorzystane urlopy - krytykował poczynania zarządu na sesji Rady Powiatu Nowotarskiego.

- Mieliśmy dużo pracy - mówi starosta Krzysztof Faber (na zdjęciu z lewej). - Oprócz obowiązków w samorządzie, miałem sporo wyjazdów związanych z tym, że jestem, jako starosta, przedstawicielem Skarbu Państwa. Nieraz przerywałem urlopy i wracałem do pracy, bo coś ważnego wynikło i trzeba było przerwać wypoczynek. Taka to praca. To nie jest tak, że nie chodziłem na urlop, bo chodziłem. Mam za ten okres połowę urlopu wykorzystanego. Uważam, że powinno się chodzić na urlopy, to ważne dla zdrowia, żeby odpocząć, ale po prostu takie były potrzeby - dodaje.

r/

15.12.2018 / 15:45

Otwarcie Targów Bożonarodzeniowych w Nowym Targu sobota 15 grudnia, godzina 16:00 (art. sponsorowany)

Już dziś tj. 15 grudnia br. sobota o godzinie 16:00 - wielkie otwarcie Targów Bożonarodzeniowych 2018 na nowotarskim rynku! Wydarzenie, podczas którego po raz pierwszy zalśni miejska choinka, będzie jednocześnie inauguracją mobilnego lodowiska i zjeżdżalni Snow Tubing.

Obie te atrakcje w dniu otwarcia Targów dostępne będą dla wszystkich bezpłatnie!

Inauguracja Targów Bożonarodzeniowych okraszona będzie artystycznymi występami oraz zabawą na lodzie i nie tylko. Tradycją stał się już pokaz jazdy figurowej w wykonaniu wychowanków Podhalańskiego Klubu Łyżwiarstwa Figurowego Zwyrtany, który swoim magicznym występem zaczarował publiczność w zeszłym roku - nie inaczej będzie tym razem. Nie braknie konkursu na najładniejsze zimowe przebranie, tradycyjnych Jasełek - w tym roku przygotowanych przez Szkołę Podstawową nr 1 w Nowym Targu, ani akcentu hokejowego w postaci pokazu Ice Cross w wykonaniu młodych hokeistów MMKS - Podhale.

[YOUTUBE]s8iKdB3S0r8[/YOUTUBE]

Na nowotarskim rynku, prócz mnóstwa straganów z świątecznymi cudeńkami i pysznościami, będzie można spotkać sympatyczne zwierzaki, jakich jeszcze nie wiedzieliście! Mini Zoo z alpakami z hodowli El Salvador dostępne będzie codziennie od 10-18, a w ostatni przedświąteczny weekend (22-23 grudnia 2018) na płycie rynku ponownie pojawi się zagroda św. Mikołaja z żywymi reniferami. W ostatnią niedzielę przed świętami (23.12.2018 g. 16:00) odbędzie się też tradycyjna, góralska Wigilia Związku Podhalan.

Wyjątkowa atmosfera, okazja do zrobienia niepowtarzalnych, rodzinnych zdjęć ze św. Mikołajem i zwierzątkami w urokliwym, świątecznym anturażu, zjawiskowe pokazy jazdy na lodzie, bogata oferta specjałów i dekoracji, mobilna ślizgawka i wesoła zjeżdżalnia, elementy folkloru góralskiego, przepiękne dekoracje i oświetlenie, smaki, zapachy i dźwięki... a wszystko to w jednym miejscu - w samym sercu Nowego Targu.

To właśnie w Stolicy Podhala poczujesz Święta jak nigdzie indziej!

Targi Bożonarodzeniowe na rynku w Nowym Targu czynne będą codziennie od 15-23 grudnia 2018 w godzinach od 10:00 do 18:00

15.12.2018 / 14:40

Tłumy na otwarciu Galerii Krupówki 40 (zdjęcia)

ZAKOPANE. W sobotę równo w południe otwarta została Galeria Krupówki 40.

Turyści oraz mieszkańcy Zakopanego już na kilkanaście minut przed otwarciem utworzyli ogromną kolejkę. Tłum odwiedzających był tak duży, że zablokował on obrotowe drzwi oraz jedne z ruchomych schodów.

Wchodzących do środka przywitała góralska kapela oraz mikołaj wraz z pomocnikami.

Galeria nie jest jeszcze w pełni otwarta. Czynna jest część sklepów. Kolejne punkty mają być otwierane z czasem.

ms/ zdj. Marcin Szkodziński

15.12.2018 / 13:21

Policjantka po służbie zatrzymała złodzieja

Policjantka z Komisariatu Policji w Bukowinie Tatrzańskiej przebywająca na urlopie, natknęła się w Białce Tatrzańskiej na 54-letniego mężczyznę, którego szukała w związku z kradzieżami dokumentów i kart płatniczych. Zastawiła mu więc drogę i wezwała kolegów z pracy.

- Policjantka, która osobiście prowadziła postępowanie w sprawie tychże kradzieży wiedziała, że mężczyzna unikał odpowiedzialności i ignorował wezwania - mówi mł. asp. Krzysztof Waksmundzki z Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. - Funkcjonariuszka uniemożliwiła mu odejście, wezwała na miejsce policjantów z komisariatu, którzy zatrzymali mężczyznę. 54-latek został osadzony w zakopiańskiej komendzie powiatowej.

Zatrzymany mężczyzna była już w przeszłości karany za kradzieże. Prokuratura zastosowała wobec niego środki zapobiegawcze m.in. w postaci dozoru policyjnego.

oprac. r/ KPP Zakopane

15.12.2018 / 11:12

46-latek aresztowany za znęcanie się nad rodziną

Sąd Rejonowy w Nowym Targu aresztował na trzy miesiące 46-letniego mieszkańca jednej z miejscowości w gminie Jabłonka za przemoc psychiczną i fizyczną wobec swojej rodziny.

- W tym przypadku rodzinny dramat trwał wiele lat - informuje mł. asp. Dorota Garbacz, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. - Tymczasowy areszt jest niejednokrotnie stosowany poza innymi środkami zapobiegawczymi w postaci dozoru, zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym, zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego, nakazu opuszczenia miejsca zamieszkania. Zdarzają się przypadki, kiedy wdrożenie procedury „Niebieskiej Karty” oraz prowadzone w tym zakresie działania hamują zjawisko przemocy.

Funkcjonariusze na terenie powiatu nowotarskiego od początku roku wypełnili 269 formularzy „Niebieskiej Karty”. W 197 przypadkach procedura „Niebieskiej Karty” wdrożona była na terenach wiejskich, a 72 na ternie miasta. Ofiarami przemocy najczęściej były kobiety w wieku do 65 roku życia. Natomiast sprawcami najczęściej byli mężczyźni. Łącznie za stosowanie przemocy zatrzymano 117 mężczyzn i 1 kobietę. Najczęstszym rodzajem stosowanej przemocy jest przemoc psychiczna, następnie fizyczna i seksualna.

Przemoc wobec osoby bliskiej bardzo rzadko ma charakter jednorazowy, a z biegiem czasu staje się coraz gwałtowniejsza i bardziej dotkliwa. Życie w sytuacji stresu, strachu, braku poczucia bezpieczeństwa, w poniżeniu, czy bezradności pociągają za sobą ogromne konsekwencje. Dlatego w pomocy ofiarom bardzo ważna jest współpraca służb, instytucji i organizacji pozarządowych. Coraz częściej ofiary nie wstydzą się szukać pomocy i chętniej zwracają się do instytucji z prośbą o wsparcie. Niestety zdarza się, że osoba doznająca przemocy boi się składać zawiadomienia o przestępstwie i zeznawać przeciwko oprawcy. Nic dziwnego, bo są to bardzo trudne i osobiste problemy. Nic jednak nie usprawiedliwia aktów przemocy. Brak reakcji i kary tylko rozzuchwala sprawcę. Dlatego należy szukać pomocy i nie wstydzić się o nią prosić. Tylko stanowcza postawa ofiary, która podejmuje decyzję o współpracy, może przerwać krąg przemocy i uwolnić się od cierpienia. Nie bądźmy również obojętni na przemoc wobec innych. Reagujmy, jeżeli jesteśmy świadkami czyjejś krzywdy, bo możemy niejednokrotnie zapobiec tragedii.

Zgodnie z art. 207 Kodeksu Karnego kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Jeżeli czyn popełniony jest ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Jeżeli następstwem jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12 lat.

Źródło: KPP Nowy Targ, oprac. r/

15.12.2018 / 09:08

Śmierć o północy. Tragiczny wypadek w Spytkowicach

Około północy na drodze krajowej nr 7 w Spytkowicach samochód osobowy potrącił przechodnia. 31-letni mężczyzna zginął na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że pieszy wtargnął na jezdnię pod przejeżdżający samochód osobowy VW. Okoliczności wypadku bada policja.

r/

14.12.2018 / 22:38

Nocny wypadek w Białym Dunajcu (zdjęcia)

Na zakopiance w Białym Dunajcu, przy granicy w Poroninem, zderzyły się trzy samochody. Ranne zostały dwie osoby.

Na miejsce przyjechała policja i pogotowie. Rannych zabrano do szpitala. Zaraz po wypadku zakopianka była zablokowana, a policja kierowała samochody na objazdy.



Część kierowców, mają dość stania w korku, ruszyła do Poronina przez oficjalnie nieczynny jeszcze tunel przy Węźle Tatrzańskim.


pk/r/

14.12.2018 / 17:22

W sobotę otwarcie Galerii Handlowej Krupówki 40 (zdjęcia)

ZAKOPANE. Galeria Krupówki 40 jutro otwiera się dla klientów. Na dziesięciu tysiącach metrów kwadratowych zlokalizowanych będzie ponad czterdzieści sklepów.

Na ostatnim piętrze znajdować się będzie część gastronomiczna, która - jak powiedział nam Andrzej Stoch junior - będzie "prawdziwa bombą". Oficjalne otwarcie tego pietra nastąpi w połowie stycznia.

Na terenie galerii pracuje blisko sto osób odpowiedzialnych za to, żeby jutro rano wszystko było gotowe. W dniu jutrzejszym blisko 80% procent sklepów na terenie galerii ma zostać otwartych. Reszta uruchomiona zostanie w najbliższych dniach.

Właściciele nie chcą do końca zdradzić, jakie marki spotkać będzie można na Krupówkach 40. Wszyscy będą mogli przekonać się o tym już jutro.

pk/zdj. Piotr Korczak

14.12.2018 / 17:04

"Nikt nie chce regulować Białki, ani jej betonować. Chodzi tylko o jej udrożnienie"

OBŁAZOWA. Nad Białką w rejonie Obłazowej spotkali się dziś z dziennikarzami mieszkańcy sąsiednich miejscowości, sołtysi, wójtowie oraz starostowie obu podhalańskich powiatów. Konferencję zorganizowała spółka Wody Polskie i Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie, jako odpowiedź na wczorajsze i dzisiejsze protesty ekologów, dotyczące prowadzenie prac w korycie Białki.

O protestach ekologów piszemy w artykule pt. "Protest ekologów w Nowej Białej przeciwko regulacji koryta Białki. Mieszkańcy: "Przyjedźcie tu jak nas zalewa!". Chodzi o roboty prowadzone przez przez PGW Wody Polskie na rzece Białka. Ekolodzy alarmują, że dewastowany jest rezerwat przyrody Przełom Białki. Mieszkańcy odpowiadają, że po pierwsze Białka została zaniedbana, po drugie to ludzie są ważniejsi, a po trzecie - prace prowadzone są poza rezerwatem.

Obecni na spotkaniu samorządowcy byli zgodni.

Białkę trzeba udrożnić

- Cieszy mnie fakt prowadzonych prac polegających na udrożnieniu Białki, co przyczyni się do systematycznej poprawy sytuacji, by woda mogła spokojnie spływać i wtedy nie będzie żadnego problemu. Bo gdy płynie "duża woda" i zabiera całe połacie terenu to nie dość, że zagraża mieszkańcom, to jeszcze niszczy tę przyrodę, która tutaj jest. I to trzeba mieć na uwadze. Myślę, że zarówno Wody Polskie i RZGW i wyższe władze - bo my od wielu lat z panem wójtem postulujemy o te rozwiązania - podejmą te działania żeby udrożnić koryto rzeki dla swobodnego przepływu wody. Bo straty spowodowane przez Białkę, są o wiele większe jeżeli tych działań udrożnienowych nie ma - mówił starosta nowotarski Krzysztof Faber.

Zagrożenie trzeba ograniczyć

- Proszę sobie to uzmysłowić, że tu gdzie teraz stoimy, w 1997 roku szła Białka. Prowadzone obecnie prace są tylko udrożnieniowe. I to nie są prace, które rozwiązują definitywnie problem zabezpieczenia wsi Nowa Biała czy Krempachy, a niżej - Dębno. To jest to, o co prosiliśmy w lipcu tego roku, żeby przynajmniej zrobić to udrożnienie. Bo zdajemy sobie sprawę jak trudno jest uzgodnić koncepcję, która z jednej stron zadowoli mieszkańców i zabezpieczy ich przed zalewaniem, a z drugiej spełni wymogi środowiskowe, które tu są stawiane - nie tylko przez organizacje ekologiczne, ale i przez Wody Polskie i Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska - dodał wójt gminy Nowy Targ.

- To nie jest wymyślony problem. Myśmy o nic innego nie prosili, jak tylko o uporządkowanie i udrożnienie tego koryta. I te prace, które wykonują teraz Wody Polskie w jakiś sposób uspokoją ludzi, ale nie załatwiają problemu. Rozwiązanie, które przyjęto przy decyzji środowiskowej - a od której odwoływaliśmy się z wszystkimi mieszkańcami tych trzech miejscowości - to był wał na drodze powiatowej. Czyli koryto Białki nie wyglądałoby jak teraz, ale ta przestrzeń byłaby znacznie szersza. Oczywiście boisko sportowe w Nowej Białej i całe zaplecze sportowe byłoby w międzywalu i mieszkańcy nie mogli tego zaakceptować. To samo dotyczyło Krempach. W tym roku część rzeki przeszła przez fragment Kremach. To pokazało, że wariant przedstawiony przez Wody Polskie jest nie do zaakceptowania. Myśmy opracowali wariant społeczny, który ten wał znacznie przybliżał ku rzece Białce. Tu nie chodziło o ograniczenie Białki, ale o to, żeby tereny które są sukcesywnie zalewane i zagrożenie które jest - ograniczyć. A jednocześnie nie pozbawić miejscowości Nowej Białej czy Krempach olbrzymich terenów rekreacyjnych - tłumaczył Jan Smarduch.

Na pewno nie zniszczymy środowiska

- Te prace nie naruszają walorów środowiskowych rzeki Białki. Nam też zależy, by przyciągała ona tu ludzi i była atrakcyjna, bo łączymy z Białką, czy z Obłazową nadzieję na to, że się pojawi tu coś turystycznego i podobającego się ludziom. Na pewno nie zniszczymy środowiska. To co jest robione to jest minimum i za to dziękujemy. A te obawy nie są wymyślone, one rzeczywiście są. Bo praktycznie nie ma roku, w którym nie byłoby dużych przepływów. Druhowie - strażacy przesiedzieli tu niejedną noc i dzień, zabezpieczając jak mogą, ale co można zrobić z workami przy nurcie Białki? Zapraszam tu, kiedy jest stan powodziowy. Wtedy to widać. Ale wtedy jest tu RZGW, ale ekologów nie ma - podsumował wójt Smarduch.

Protesty są niepoważne

- Generalnie prace regulacyjne na Białce są konieczne i nie ma innej możliwości załatwienia problemu tej rzeki. Mówię to zarówno na podstawie doświadczenia swojego życia, a mając 60 lat parę rzeczy widziałem, ale także pisałem prace magisterską jako geodeta pod tytułem "Zmiany koryta Białki w świetle map i foto-interpretacji" i przeanalizowałem co się działo z korytem tej rzeki od 1850 roku. Dlatego trzeba mówić o tym poważnie, a te protesty to są protesty niepoważne. One nawet w warstwie merytorycznej są niepoważne. Padły zarzuty, że Wody Polskie naruszyły obszar Natura 2000 i rezerwat Przełom Białki. Otóż nie. Rezerwat wcale się tutaj nie znajduje. Na mapie GDOŚ jest pokazane dokąd sięga rezerwat. Trzeba o takich rzeczach mówić konkretnie. A te protesty są nieprzemyślane i niemerytoryczne - przekonywał starosta tatrzański.

- Problemy z Białką są także na terenie naszego powiatu. Jest Jurgów, Bukowina, czy Czarna Góra, gdzie most był wielokrotnie zrywany, zalewane jest osiedle cygańskie, zagrożona oczyszczalnia ścieków i te prace muszą być wykonane. My oczekujemy, że Wody Polskie będą sprawne, jeżeli chodzi o dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców czy o infrastrukturę na terenie naszego powiatu. Co do RZGW mieliśmy zastrzeżenia, że ta dbałość nie była dostateczna. Liczymy, że po tych zmianach organizacyjnych będzie lepiej i tego oczekujemy - dodał Piotr Bąk.

Do swoich doświadczeń zawodowych odniósł się radny wojewódzki Stanisław Barnaś. - Od 1982 roku jako strażak PSP wielokrotnie byłem tu - co najmniej dwa razy do roku - gdy były powodzie. Widzieliśmy ludzi, którzy walczyli o swój majątek i próbowali ratować swój dobytek. Uważam, że obecna sytuacja to efekt długoletnich zaniedbań. Przede wszystkim, po każdej powodzi koryto powinno się udrożniać, by z roku na rok woda się nie podnosiła i nie powodowała, że co roku coraz większe połacie Białka zabiera. Ludzie tu są najważniejsi, trzeba doprowadzić do tego, żeby skończył się ten ich ten niepokój - apelował.

Przede wszystkim trzeba dbać o mieszkańców

W podobnym tonie mówił wójt Bukowiny Tatrzańskiej. - Te protesty oznaczają nieznajomość tematu, sytuacji i warunków w jakich żyjemy. Potok górski jakim jest Białka idzie przez środek terenu zamieszkałego przez ludzi. Dwa km stąd zaczyna się gmina Bukowina Tatrzańska i biegnie ta woda przez Białkę Tatrzańska, Czarną Górę i Jurgów. W Jurgowie było boisko sportowe. Było, bo w lecie rzeka całe to boisko zabrał. Tam po drodze jest osiedle romskie. Jest ono zagrożone, ludzie żyją w ciągłym napięciu. Jest też most na drodze krajowej 49, który jest mocno zagrożony most za każdym razem, jak wody wzbierają. Mamy też oczyszczalnię ścieków w Czarnej Górze nad brzegiem Białki. Oczekiwania mieszkańców naszej gminy są bardzo duże jeśli chodzi o Wody Polskie. To koryto trzeba udrożnić, żeby te podmoknięte brzegi nie były zabierane. Wstępne wyliczenia pokazują, ze tylko w 2018 roku szkody poczynione przez Białkę sięgnęły 7 mln zł. Oczywiście, że trzeba dbać o przyrodę, ale jako wójt stoję na stanowisku, że przede wszystkim trzeba dbać o mieszkańców. Musimy dbać o ich zdrowie i ich dobytek - przekonywał Andrzej Pietrzyk.

Przez lata Białka była regulowana przez ludzi

- Wyrażam swoje zadowolenie, że w końcu coś się dzieje. Trzeba dbać o środowisko, ale przede wszystkim trzeba dbać o ludzi. Po stronie gminy Łapsze Niżne jest miejscowość Trybsz, która w tegorocznej, lipcowej powodzi nie ucierpiała tylko dlatego, że drzewa, które niosła Białka zaklinowały się - tworząc zaporę i odbiły wodę, nie pozwalając wedrzeć się jej przez potok Młynówka do wsi. Proszę państwa, rozglądając się po Podhalu, można zobaczyć bardzo dużo materiału, który "wyjechał z tego koryta". Przez dziesiątki lat był wybieramy żwir, kamienie, piasek. Przez lata ta rzeka była regulowana przez ludzi. Dzisiaj się tego nie robi. Dziś nie wolno nam wejść do koryta. Niestety erozja, procesy geologiczne powodują, że ten materiał jest taszczony. To jest niesamowita energia, Białka toczy kamienie i głazy, sukcesywnie koryto jest zasypywane. W czasie powodzi, w tym miejscu gdzie stoimy - poziom wody jest parę metrów nad naszymi głowami. Liczę na to, że te prace w przyszłym roku będą kontynuowane, bo dzisiaj większość prac jest po stronie gminy Nowy Targ, ale mam nadzieję, że w przyszłym roku prace przeniosą się na drugi brzeg, gdzie jest Frydman i Trybsz i te prace będą kontynuowane - mówił wójt Łapsz Niżnych Jakub Jamróz.

Większego wandala jak Białka - nie ma

- Wszyscy mówią na temat Białki. Ale nad Białką trzeba być, trzeba tu żyć, a nie przyjechać, jeden odcinek potoku sfilmować i tyle. Serce mi się ściska. Mówimy o ochronie przyrody, ale większego wandala jak Białka to nie ma. Tyle co zniszczyła Białka, to człowiek tego nie potrafi. Krempachy i Nowa Biała powstały u schyłku XIII wieku. Białka była źródłem życia dla mieszkańców, tu był budulec, tu była woda. Ja mam 52 lata praktyki, bo mając 13 lat budowaliśmy drogę od Łopusznej do przejścia granicznego w Spiskiej Starej Wsi i drugi odcinek z Jurgowa przez Brzegi na Głodówke i kamień był wywożony stąd. I nikomu się wtedy nie działo nic. Wtedy Białka miała szerokości nie więcej jak 30 metrów. Dziś koryto Białki - przez to, że się tyle lat nic nie robi - tak się podniosło, że coś okropnego. Most na Białce jest poniesiony, nadsypany o 5- 6 metrów. A z tego mostu skakaliśmy do wody , bo taka tu głębia była. Ale brzeg był osiatkowany, a w lasach były izbice drewniane, które odbijały wodę. Samo koryto było głębokie, a dziś ledwie większa woda - to już jest zagrożenie. "Ochroniarze" mówią, że chcemy ją zabetonować. Nikt nie chce betonować. Żadnych betonów nie chcemy. Ale po co wozić głazy, jak tu na miejscu mamy tyle budulca? Nasi dziadkowie nie umieli czytać i pisać, ale mieli pomysły i wiedzieli jak żyć w zgodzie z przyrodą. Kamień się woziło stąd i to wystarczało, żeby Białka mogła płynąc. A gdzie są te wielkie głazy koło ośrodka wypoczynkowego w Dębnie? Nikt ich nie zabrał, one tam są, ale niewidoczne. Białka je wchłonęła. Podłoże żwirowe jest takie, że woda jak spotka opór, to od razu mieli i wszystko siada. Dlatego nic nam tu nie trzeba regulować. Tylko udrożnijmy te łachy i rozepchajmy tak, jak mam być i pozwólmy tej wodzie spokojnie płynąć - apelował sołtys Krempach Józef Pietraszek.

Nie regulować, ale udrażniać

- Wszyscy podkreślają, że żadnych regulacji białki nie było i nie ma. Wszystkie prace mają na celu udrożnienie, zasypanie wyrw - naturalnym budulcem z rzeki. Żadnym betonem. Żadnego uszczelniania, czy zmiany przepływu tak, żeby stwarzać jakiekolwiek zagrożenie dla środowiska naturalnego. Mam nadzieję, że wszystkie następne nasze spotkania będą tylko po to, żeby odbierać dobre zadania, które Wody Polskie chcę realizować we współpracy z samorządami, żeby bezpieczeństwo ludzi i przyrody było w równowadze - podsumowała Małgorzata Sikora, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie.

W spotkaniu z dziennikarzami wzięli udział także sołtysi Dębna, Frydmana i Nowej Białej oraz grupa mieszkańców.

s/ zdj. Michał Adamowski

14.12.2018 / 14:06

Policjanci z Nowego Targu przyłączyli się do akcji Nowotarska Choinka Marzeń

Funkcjonariusze oraz pracownicy cywilni nowotarskiej komendy po raz kolejny wcielili się w Mikołajów - zerwali bombki z „Nowotarskiej Choinki Marzeń” i spełnili marzenia dzieci.

Do akcji włączyło się wielu pracowników jednostki na czele z inspektorem Robertem Bartoszem - komendantem Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. Celem tej szlachetnej akcji jest spełnienie marzeń dzieci z rodzin w trudnej sytuacji materialnej.

Święta to czas radości i życzliwości. Dzięki osobom o dużych sercach spełnią się marzenia dzieci, które pragną znaleźć pod choinką swój wymarzony prezent.

- Dla nas „Mikołajów” z nowotarskiej komendy największym prezentem jest radość najmłodszych i uśmiech, który zagości na buziach dzieci, kiedy go zobaczą. Zerwanymi bombkami udekorujemy choinkę, która stanie w naszej jednostce - mówi mł. asp. Dorota Garbacz, rzecznik KPP w Nowym Targu. - Serdeczne podziękowania należą się wszystkim osobom, które z całego serca włączyły się w akcję „Nowotarska Choinka Marzeń” i pomogły spełnić marzenia dzieci.



Źródło: KPP Nowy Targ oprac. r/

14.12.2018 / 13:21

Most gotowy - Rdzawka przejezdna

Zakończyła się budowa mostu w Rdzawce, przez który prowadzi droga ze wsi do zakopianki.

Wczoraj został na powrót puszczony ruch samochodowy na moście. Od września przeprawa była zamknięta, a mieszkańcy górnej części Rdzawki musieli korzystać z wielokilometrowego objazdu prowadzącego zakopianką np. odwożąc dzieci do szkoły.

Inwestycja obejmowała wyburzenie starego mostu i budowę nowego, umocnienie skarp, budowę chodnika, nowych dojazdów do mostu i wiaty przystankowej.

r/

14.12.2018 / 10:39

Nie zostawiaj na lotnisku torebki bez opieki

Pozostawiona bez opieki damska torebka stała się przyczyną akcji pirotechników na lotnisku Balicach.

Bagaż pozostawiono na jednej z ławek, tuż obok kasy LOT w terminalu pasażerskim Kraków Airport. W związku z tym, że na lotnisku bagaż pozostawiony bez opieki uznawany jest za zagrożenie, na miejsce wezwano specjalną jednostkę. W wyniku akcji, z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu, bagaż uznano za bezpieczny - nie zawierał niebezpiecznych przedmiotów mogących zagrozić życiu lub zdrowiu. W torebce znaleziono elektroniczne gadżety, rzeczy osobiste oraz znaczną sumę pieniędzy. Niestety, w bagażu nie było żadnych dokumentów, a właściciel do chwili obecnej nie zgłosił się po zgubę.

Po zakończeniu działań torebkę wraz z zawartością przekazano pracownikom SOL (Służba Ochrony Lotniska). Za pozostawienie bez opieki bagażu grozi kara grzywny w wysokości do 500 złotych.

oprac. r/ źródło: Karpacki Oddział Straży Granicznej

14.12.2018 / 10:34

Przed nami mroźne dni

Prognozy pogody na najbliższe 7 dni pokazują mrozy do -8°C. Do świąt raczej nie będzie już padać śnieg, synoptycy nie zapowiadają też gwałtownej odwilży.

Nadal nie ma jednak pewności, jaka będzie pogoda na święta. Tego dowiemy się dopiero w przyszłym tygodniu.

r/

14.12.2018 / 09:32

Uroczyste otwarcie sezonu zimowego pod Tatrami

W sobotę do Zakopanego przyjedzie delegacja z miasta partnerskiego Sopotu, by po raz 15 dokonać symbolicznej wymiany dech kitesurfingowej na snowboardową, rozpoczynając tym samym sezon zimowy pod Tatrami.

Uroczystej wymiany dokonają burmistrz Zakopanego Leszek Dorula i Sopotu Jacek Karnowski. Ten symboliczny moment odbywa się dwa razy w roku - latem, nad morzem, w ten sam sposób otwierany jest sezon letni.

Uroczystość odbędzie się 15 grudnia o godzinie 16:00 na Placu Niepodległości w Zakopanem. Uświetni ją występ Olgi Barej, uczestniczki VII edycji Voice of Poland.

Sezon zimowy pod Giewontem tradycyjnie otwierany jest wspólnie z przedstawicielami Sopotu, partnerskiego miasta Zakopanego. Wymiana desek pomiędzy burmistrzem i prezydentem oraz wspólne wieszanie bombek na choince przy oczku wodnym na Krupówkach na dobre wpisały się w zakopiańską tradycję.

oprac. r/ materiały prasowe

13.12.2018 / 17:14

Wody Polskie o regulacji Białki: "Chronimy mieszkańców przed powodzią"

Państwowa spółka Wody Polskie wydała dziś oświadczenie, w którym odnosi się do zarzutów ekologów, którzy protestowali dziś w Nowej Białej przeciwko regulacji potoku Białka w rezerwacie przyrody Przełom Białki.

O czwartkowym proteście ekologów pisaliśmy w artykule pt. "Protest ekologów w Nowej Białej przeciwko regulacji koryta Białki. Mieszkańcy: "Przyjedźcie tu jak nas zalewa!" ". Jutro ma on zostać powtórzony w Krakowie.

Po naszym artykule do redakcji wpłynęło oświadczenie w tej sprawie, pod którym podpisała się Małgorzata Gala, rzecznik Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie.

Jak informuje, spółka Wody Polskie zabezpiecza wybrane odcinki rzek w Małopolsce na wypadek wezbrań wody i usuwa skutki lipcowej powodzi. "Wszystkie działania na Białce Tatrzańskiej i innych rzekach mają punktowy charakter i są bezpieczne dla środowiska wodnego. Przed nadejściem mrozów pilnie należy zabezpieczyć m.in. uszkodzone skarpy, mosty i kanalizacje. Wszystkie działania służą ochronie mieszkańców przed powodzią na zagrożonych terenach" - czytamy w oświadczeniu.

"Powódź, która miała miejsce w lipcu tego roku na południu Polski wyrządziła bardzo duże szkody powodziowe i zagroziła życiu i zdrowiu wielu mieszkańców.  Jeszcze w trakcie wezbrania powodziowego do Wód Polskich RZGW w Krakowie wpływały liczne pisma od mieszkańców, sołtysów wsi, radnych gminnych, wójtów z prośbami o interwencję i usuwanie szkód powodziowych. Zagrożenie powodziowe stworzyła również rzeka Białka Tatrzańska. Nasi pracownicy wraz z przedstawicielami wojewody i samorządów dokonywali wizji terenowych i szacowali szkody" - dodają przedstawiciele spółki.

"Na rzece Białka zinwentaryzowano 14 odcinków, gdzie powstały szkody powodziowe. Do realizacji wybrano sześć najbardziej newralgicznych miejsc. Przy ich wyborze kierowano się głównie względami bezpieczeństwa życia i mienia ludzkiego, jak również skalą interwencji dla danego odcinka. Na kilku odcinkach woda powodziowa wystąpiła z koryta rzeki, a nurt wody został skierowany bezpośrednio na zabudowania. 

Woda zagrażała m.in. infrastrukturze drogowej, zagrożone było również osiedle. Wezbrana rzeka zagrażała wsi Dębno, Dursztyn i Nowa Biała. Na wysokości powstałej wyrwy brzegowej został zerwany fragment drogi prowadzącej do oczyszczalni ścieków w Czarnej Górze (brzeg prawy). Istniało ryzyko powiększenia się wyrwy i skierowania głównego nurtu wód na budynek oczyszczalni ścieków.  Zagrożone zostały również zabudowania mieszkalne osiedla zlokalizowanego na wysokości wyrwy prawego brzegu, powyżej ujścia potoku Bryjowego oraz most w ciągu drogi krajowej DK 49.

Lipcowe wezbrania stwarzały realne niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia ludzi. Prowadzone przez Wody Polskie prace mają charakter doraźny i interwencyjny. Ich celem jest uniknięcie dalszych bezpośrednich zagrożeń dla mieszkańców i nie są one pracami regulacyjnymi" - przekonują.

Jak podkreślają, "uciążliwość  i wpływ robót na elementy biologiczne rzeki  Białka mogło mieć miejsce wyłącznie w trakcie realizacji inwestycji. Zastosowano również liczne działania wynikające z konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, a także zapobiegania lub ograniczania oddziaływania planowanych działań na środowisko przyrodnicze, zgodnie z uwagami RDOŚ w Krakowie".

oprac. r/

13.12.2018 / 16:21

Niewidoczne aparaty ortodontyczne już na Podhalu (artykuł sponsorowany)

Zakres specjalizacji oferowanych w klinice ALLDENTAL powiększa się o ortodoncję. Jako pierwsza klinika stomatologiczna na terenie Podhala oferujemy pełne spektrum metod leczenia i korekcji wad zgryzu. Od tradycyjnych systemów, po najnowsze zdobycze technologii, czyli dedykowane konkretnemu pacjentowi systemy nakładkowe i samoligaturujące.

SPECJALISTA KOREKCJI WAD ZGRYZU

Szeregi personelu lekarskiego zasiliła lek. dent. Magdalena Drwięga - absolwentka Collegium Medicum UJ w Krakowie. Ukończyła podyplomowe studia z ortodoncji na Uniwersytecie w Sienie, uzyskała tytuł Master of Damon w Madrycie. Brała również udział w szkoleniach Insignia w Amsterdamie oraz Invisalign w Warszawie.
Specjalizuje się w leczeniu ortodontycznym – wieloletnie doświadczenie zawodowe oraz doskonała sprawność manualna są znakiem rozpoznawczym. Wykorzystuje w swojej praktyce głównie najnowsze i sprawdzone technologie. Dzięki temu w ALLDENTAL oferujemy całe spektrum metod korekcji wad zgryzu.



ZAKRES USŁUG - NAJLEPSZE DOSTĘPNE NA RYNKU ROZWIĄZANIA KOREKCYJNE

I. Aparaty stałe
- systemy tradycyjne (metalowe z gumkami)
- aparaty metalowe estetyczne
- aparaty lingwalne, zakładane po wewnętrznej stronie zębów (System Incognito)
- aparaty samoligaturujące, bez gumek:
System Damon
System Insignia

II. Aparaty nakładkowe (NIEWIDOCZNE)
- System Invisalign
- System Clear Aligner

III. Aparaty zdejmowane
- płytka Schwarza
- Twin Block


WYGODA VS. EKONOMIA

Nowoczesne metody korekcji wad zgryzu są niezwykle wygodne w użytkowaniu i stosunkowo bezproblemowe, jeśli chodzi o utrzymanie higieny jamy ustnej. Leczenie przebiega sprawnie, a problemy z którymi mierzą się użytkownicy radycyjnych aparatów korygujących w zasadzie nie występują. Argumentem przemawiającym na niekorzyść innowacyjnych rozwiązań, jest ich cena. Jeśli natomiast spojrzy się na proces leczenia holistycznie, biorąc pod uwagę liczbę wizyt kontrolnych, czy czas spędzony u ortodonty, wówczas różnica znacznie maleje. Tymczasem komfort użytkowania jest w tym przypadku nie do przecenienia, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę długość samego procesu leczenia.


JAKI SYSTEM WYBRAĆ? ZAPOZNAJ SIĘ Z NASZĄ OFERTĄ

Zapraszamy na stronę kliniki w celu zapoznania się z możliwościami i wstępną ich selekcję. Przygotowaliśmy szczegółowe informacje odnośnie każdego z oferowanych systemów oraz możliwość ich porównania w kontekście posiadanych wad i zalet.
Pomoże to w uzyskaniu pełnego oglądu dostępnych metod leczenia i uzyskaniu konkretnych odpowiedzi podczas pierwszej wizyty. A potem? Potem zaczynamy naszą wspólną drogę do pięknego uśmiechu.




Wielospecjalistyczna Klinika Stomatologiczna

Al. 1000-lecia 111 | Nowy Targ
+48 18 265 74 88
www.alldental.pl

13.12.2018 / 14:05

Protest ekologów w Nowej Białej przeciwko regulacji koryta Białki. Mieszkańcy: "Przyjedźcie tu jak nas zalewa!" (zdjęcia)

Grupka ekologów związanych z inicjatywą "Ratujmy polskie rzeki" przyjechała dziś do Nowej Białej zaprotestować przeciwko regulacji koryta rzeki. - Zdewastowano rezerwat przyrody Przełom Białki. Wody Polskie opamiętajcie się! - skandowali. - Dlaczego was nie ma jak nas zalewa? Bronicie rybek, a nie ludzi - odpowiadali im zdenerwowani mieszkańcy.

Dzisiejszy protest w Nowej Białej to zapowiedź większej akcji, która jutro odbędzie się w Krakowie. Przed siedzibą państwowej spółki Wody Polski ekolodzy planują protest. - Wody Polskie za pozwoleniem Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zmasakrowały Rezerwat Przyrody Przełom Białki, polską perłę jedno z najpiękniejszych miejsc - mówi organizatorka akcji Cecylia Malik, która wraz z grupą stronników przyjechała w czwartek nad Białkę, by na placu robót protestować przeciwko dobiegającej końca inwestycji.

Okoliczni mieszkańcy nie rozumieją jednak ekologów. Jak mówią, Białka musi zostać uregulowana, bo co kilka lat regularnie występuje z brzegów i zalewa wieś. - Bozia wam rozumy poodbierała. Przyjeździe do nas wtedy, jak nam woda domy zabiera, to wtedy porozmawiamy - mówili do ekologów.

Zdaniem przedstawicieli inicjatywy "Ratujmy polskie rzeki", kompromisowym wyjściem z sytuacji byłaby budowa wału przeciwpowodziowego. - Tego jednak nie zrealizowano, choć porozumienie w tej sprawie było. W zamian ciężki sprzęt wjechał do rezerwatu - mówili.

- Tylu koparek jeszcze nigdy w życiu tu nie widziałam - mówiła Cecylia Malik.

O tym, jaka jest rzeczywistość w Nowej Białej i Krempachach mówili protestującym sołtysi tych miejscowości - Krystyna Węglarz i Józef Pietraszek. Ich zdaniem, budowa wału jest nierealna, a tylko prace w korycie Białki mogą przeciwdziałać zalewaniu wsi. - My wiemy jak zabezpieczać Białkę, bo przeżyliśmy niejedną powódź - mówił Pietraszek. - Rozmawiajcie z nami jak człowiek z człowiekiem, a nie traktujcie nas jak wrogów.

- Nie mamy nic przeciwko prowadzonym tu pracom, nic złego się tu nie dzieje. Nawet powinno być zrobione więcej - przekonywała sołtys Węglarz, która wraz z obecnymi mieszkańcami zapraszała ekologów na zebranie wiejskie do Nowej Białej, na którym mogliby oni poznać problemy mieszkańców wsi związane z sąsiedztwem górskiej rzeki.

W piątek nad Białką z dziennikarzami mają się spotkać z kolei przedstawiciele spółki Wody Polskie. Dotyczyć będzie ono robót prowadzonych obecnie przez PGW Wody Polskie na potoku Białka. - Prace prowadzone są w kilku miejscach, na terenie dwóch powiatów i kilku gmin - w tym i w przełomie Białki miedzy Nową Białą, a Krempachami. Prace związane są z usuwaniem szkód powodziowych po gwałtownym wezbraniu rzek tatrzańskich w lipcu tego roku oraz z zapobieganiem grożącym Nowej Białej i Krempachom realnym niebezpieczeństwom powodzi - informują.

r/ zdj. Robert Miśkowiec

13.12.2018 / 11:22

Burmistrz ucina kłótnię o porządek obrad

Zakopiańscy radni tradycyjnie rozpoczęli sesję od sprzeczki o porządek obrad. Burmistrz Leszek Dorula nie wyraził swojej zgody na jakiekolwiek zmiany, przez co radni zakończyli punkt. W dalszej kolejności ostra wymiana zdań spowodowała zarządzenie przez przewodniczącego przerwy w obradach

Od dawna zakopiańscy radni nie mogą dojść do porozumienia nawet w najprostszych kwestiach jak sam porządek obrad. Część radnych chciała wprowadzić dodatkowe punkty do porządku, inni prosili o zdjęcie punktów zapisanych w proponowanym porządku.

Zaostrzające się wystąpienia radnych szybko ukrócił burmistrz Zakopanego, na którego wniosek zwołana została dzisiejsza sesja w Zakopanem. – Wycofuję zgodę o poszerzenie porządku obrad i nie wyrażam na zmiany w innych punktach – powiedział Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego.

Ostatecznie radni przyjęli porządek obrad 12 głosami za.

Wypowiedzi radnych przy spornym punkcie wywołały oburzenie przewodniczącego Jana Gluca, który powtarzał, że takie zachowanie to działanie w kierunku destrukcji pracy rady. Przewodniczący zarządził 10 minut przerwy.

ms/

13.12.2018 / 10:57

Rondo na alejach i droga przez Bereki oficjalne oddane do użytku

NOWY TARG. Nowo powstałe rondo na Alejach Tysiąclecia i droga przez Bereki, łącząca aleje z ul. Waksmundzką, mają już oficjalną zgodę na użytkowanie. Drogowcy usunęli wszystkie zapory i tymczasowe oznakowanie, oddając do użytku kolejny fragment wschodniej obwodnicy miasta.

Budowę ronda i drogi prowadziła na zlecenie Urzędu Miasta w Nowym Targu firma Eurovia Bielany Wrocławskie. Koszt prac wyniósł 6,7 mln zł.

Teraz miasto skupia swoje wysiłki na zaprojektowaniu, a potem budowie ostatniego odcinka wschodniej obwodnicy, który połączy ul. Sikorskiego z ul. Szaflarską. Jak informuje wiceburmistrz Waldemar Wojtaszek, projektant przedstawił dwa warianty przedłużenia ul. Sikorskiego (na wysokości ul. Podtatrzańskiej), które poprowadzą za osiedlem Polana Szaflarska. Miasto kompletuje już tam grunty pod przyszłą inwestycję.

Gdy powstanie i ten fragment, Nowy Targ będzie na półmetku prac nad wschodnią obwodnicą. Do zaprojektowania i wykonania pozostanie ostatni odcinek obwodnicy, północny, który biec ma od Kowańca, za szpitale i Ustronie do zakopianki. Miasto rozpoczęło już wykup gruntów pod tę inwestycję.

r/

13.12.2018 / 09:13

Śmierć w Bielance

78-letnia kobieta zginęła potrącona przez samochód.

Do wypadku doszło przed godz. 7 na drodze wojewódzkiej w Bielance, poza przejściem dla pieszych. Z ustaleń policji wynika, że 46-letni kierowca citroena berlingo, w rejonie skrzyżowania z drogą gminną potrącił przechodzącą przez jezdnię kobietę. Mimo pomocy ratowników z Zespołu Ratownictwa Medycznego, kobieta zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.

r/

15.12.2018 / 13:29

Utkany świat - 45 lat pracy twórczej Bożeny Gąsienicy Byrcyn

ZAKOPANE. W Willi Czerwony Dwór odbyło się otwarcie wystawy Bożeny Gąsienicy Byrcyn „Utkany świat”. Wystawa przedstawia 45 lat pracy twórczej artystki, m.in. gobeliny i malarstwo.

Na wystawie pojawili się nauczyciele z byłej szkoły tkactwa artystycznego z Zakopanego, do której uczęszczała artystka.

Zgromadzone na wystawie prace można oglądać w Willi Czerwony Dwór do końca lutego 2019 roku.

pk/zdj. Piotr Korczak

14.12.2018 / 20:41

Wzruszające przedstawienie na zakończenie obchodów odzyskania przez Polskę niepodległości (zdjęcia)

W Dworku Gościnnym w Szczawnicy odbyła się uroczysta gala podsumowująca obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Uroczystość rozpoczął uroczysty taniec - polonez skomponowanym przez Wojciecha Kilara, który zaprezentowali podopieczni Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. Następnie szczawnicka sopranistka Ewa Walkowska wraz z towarzyszeniem młodzieżowego chóru wykonała piosenkę Jana Pietrzaka „Żeby Polska była Polską”.

Kolejnym punktem programu było przedstawienie pt. „Opowiedz mi Polsko” przygotowane przez uczniów Szkoły Podstawowej nr 2 w Szczawnicy. Tematem spektaklu była historia Polski od czasów Lecha, Czecha i Rusa aż do dnia dzisiejszego. Było to w pełni profesjonalnie przygotowane widowisko słowno-muzyczne, które wycisnęło w widzach nie jedną łzę.

Ciekawostką jest fakt, że już wcześniej nasza młodzież zaprezentowała to przedstawienie swoim włoskim przyjaciołom z miasta partnerskiego Oliveto Citra i to w języku angielskim.

Na zakończenie części artystycznej Ewa Walkowska wraz z uczniami zaśpiewała „Tango na głos, orkiestrę i jeszcze jeden głos”.

Za ten piękny i wzruszający spektakl młodzi artyści otrzymali od zebranych w Dworku gości owacje na stojąco.
 
Następnie w formie prezentacji multimedialnej zostały przypomniane wszystkie wydarzenia i uroczystości zorganizowane z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości. Nagrodami uhonorowano laureatów wielu konkursów związanych z obchodami roku jubileuszowego, które odbyły się w Szczawnicy.

Organizatorami gali była Szkoła Podstawowa nr 2 w Szczawnicy, UMiG Szczawnica, MOK Szczawnica i Dworek Gościnny.

jd/

14.12.2018 / 17:40

II Świąteczny Turniej Piłki Ręcznej o Puchar Wójta Gminy Lipnica Wielka

22 grudnia po raz drugi pod Babią Górę w Lipnicy Wielkiej zawitają młodzi szczypiorniści, by zmierzyć się w Świątecznym Turnieju Piłki Ręcznej o Puchar Wójta Gminy Lipnica Wielka. W tym roku po raz pierwszy o puchar wójta będą walczyć także kobiety.

Piłka ręczna w Lipnicy Wielkiej to nowość dla dzieci. Przygoda ta rozpoczęła się ponad rok temu, kiedy to UKS TSR Orawa zaczął prowadzić treningi dla chłopców i dziewczynek. Nie jest to duża grupa, tak jak w przypadku piłki nożnej, ale ich zaangażowanie w treningi i reprezentowanie klubu w rozgrywkach Małopolskiego Związku Piłki Ręcznej napawa optymizmem na przyszłość. Pierwszy raz do Lipnicy zawita także płeć piękna. Szczypiorniak dla pań także cieszy się dużym zainteresowaniem i dlatego organizatorzy postanowili zaprosić na turniej drużyny żeńskie, aby mogły zaprezentować swoje umiejętności i rywalizować na najwyższym poziomie.

- Serdecznie zapraszam wszystkich na halę w Lipnicy Wielkiej do kibicowania zawodnikom i zawodniczkom - mówi organizator Mateusz Machajda z TSR ORAWA.

W turnieju zagrają:

Kategoria Dzieci (Początek 9.00):
1. UKS TSR ORAWA I
2. UKS TSR ORAWA II
3. MOSiR Bochnia I
4. MOSiR Bochnia II
5. Podwilk

Kategoria Kobiet (Początek 13.30):
1. UKS TSR ORAWA/NOWY TARG
2. GWIAZDOZBIÓR
3. UKS OLIMPIJCZYK-ŁUCZNIK ŻYWIEC
4. LKS ORZEŁ ŁĘKAWICA

Organizatorzy:
1. UKS TSR ORAWA
2. Wójt Gminy Lipnica Wielka
3. Szkoła Podstawowa nr.2 w Lipnicy Wielkiej


Organizatorzy, oprac. r/

14.12.2018 / 15:15

Charytatywny IV Bieg po(d) Choinkę

Charytatywny IV Bieg po(d) Choinkę odbędzie się w sobotę 15 grudnia. Impreza rozpocznie się w Borze Nowotarskim o godzinie 9.30 przy wiacie Nadleśnictwa Nowy Targ. Jest to przedłużenie ulicy Składowej.

Organizatorami są Podhalańska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nowym Targu oraz Nadleśnictwo Nowy Targ.

Jest to okazja do przedświątecznej aktywności ruchowej, szansa na zaopatrzenie się w choinkę przyniesioną „wprost z lasu”, a także zaangażowanie się w działalność charytatywną w ramach Podhalańskiej Akcji „Serce za serce”.

W tym roku wspierani są podopieczni Polskiego Stowarzyszenia Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną „Chatka” oraz Środowiskowego Domu Samopomocy „Promyk”.

oprac. r/ materiały prasowe

14.12.2018 / 10:46

Koncert zespołu Jeszcze 8 godzina na Łapsowej Polanie. Mamy zaproszenia

NOWY TARG. W sobotę 15 grudnia o godz:19.00 w schronisku Koliba na Łapsowej Polanie w Gorcach odbędzie się koncert zespołu Jeszcze 8 godzin. Dla czytelników Podhale24.pl mamy dwa podwójne zaproszenia na to wydarzenie.

Otrzymają je ci, którzy jako pierwsi przyślą do naszej redakcji e-maila z imieniem i numerem telefonu na adres konkurs@podhale24.pl. W tytule wiadomości należy podać "Koliba na Łapsowej". Czekamy. Kto pierwszy - len lepszy.

Jeszcze 8 Godzin to młody, tworzony przez grupę przyjaciół zespół z Rzeszowa. Skład koncertuje od ponad roku prezentując głównie muzykę autorską jak i covery znane i nieznane. W swojej twórczości formacja obraca się w klimatach rocka, muzyki folkowej i funku.

Skład:
Kasia - wokal, baryton sax, flet poprzeczny
Wojtek - wokal, instrumenty perkusyjne
Kodżo - wokal, gitara basowa
Globus - gitara



Bilety 15 PLN , dzieci do lat 12 wejście darmowe. Rezerwacje noclegów we własnym zakresie u gospodarzy
pod mailem kolibanalapsowej@gmail.com lub pod nr tel: 535579403

r/

14.12.2018 / 09:17

"Góralskie serce" (zdjęcia)

W Izbie Regionalnej w Sromowcach Wyżnych odbył się przegląd recytatorsko-gawędziarski „Góralskie Serce”.

W zmaganiach wzięły udział dzieci ze szkół znajdujących się na terenie gminy Czorsztyn. Uczestnicy wystartowali w trzech kategoriach wiekowych: klasy od I-III, IV-VI oraz VII-VII. Nad zgodnością z zasadami gwary góralskiej czuwało jury, w którym zasiedli: Katarzyna Dobrzyńska, Jadwiga Kobylarczyk oraz Artur Majerczak. Swoistym dopełnieniem tradycyjnej aury były lokalne specjały m.in. smalec ze skwarkami czy moskole, przygotowane na miejscu przez Koło Gospodyń Wiejskich ze Sromowiec Wyżnych. Podczas przeglądu nie było przegranych, wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe dyplomy. Najlepszym przyznano awans do wojewódzkiego etapu, który odbędzie się w Białym Dunajcu na początku 2019 roku.

m/

13.12.2018 / 19:35

11-letni Adaś z Witowa potrzebuje pomocy

Ostra białaczka limfoblastyczna oraz guz śródpiersia, jaki zdiagnozowano u Adasia Kurzei z Witowa pod koniec października, oznacza dla tego pogodnego 11-latka potrzebę bardzo kosztownych leków i badań.

Potrzebny jest pilny przeszczep szpiku. Niestety, nikt z najbliższej rodziny nie spełnia wymogów związanych z takim zabiegiem więc w pierwszej kolejności należy znaleźć dawcę.

W sobotę 12 stycznia 2019 roku w Zębie, w karczmie U Zapotocznego odbędzie się zabawa dla Adasia. Charytatywnie zagra zespół Hyrni Skołcanie ze Starego Bystrego. Trwa też zbiórka publiczna dla Adasia, zarejestrowana w MSWiA pod numerem 2018/5510/OR.

Jak podkreśla przedstawicielka Podhalańskiej Iskierki Nadziei koordynująca akcję, liczy się każda kwota. - Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli o wolne datki na konto Stowarzyszenia Podhalańska Iskierka Nadziej pod nr 29 8821 0009 0000 0005 9861 0001 (Podhalański Bank Spółdzielczy w Zakopanem) z dopiskiem "Dla Adasia Kurzeji".

W imieniu rodziców chłopca serdecznie dziękujemy za każdą pomoc finansową.

Pamiętajcie - dobro zawsze powraca!


mat. prasowy Podhalańskiej Iskierki Nadziej

13.12.2018 / 18:33

Paczki dla najuboższych rodzin w gminie Kościelisko (zdjęcia)

Prawie 90 paczek dla najuboższych rodzin z Gminy Kościelisko przygotował Ośrodek Pomocy Społecznej w Kościelisku wraz z strażnikami gminnymi. Paczki są wypełnione żywnością w ramach akcji Pomoc Żywnościowa 2014-2020 z Caritas Polska.

W paczkach znajdują się produkty o długiej dacie ważności takie jak: cukier, konserwy mięsne i rybne, olej, makarony, dżemy, sery i wiele innych. Paczki powinny dotrzeć dzisiaj do wszystkich potrzebujących.

pk/zdj. Piotr Korczak

13.12.2018 / 11:07

Konkurs szopek

Zespół Parkowo-Dworski w Sieniawie ogłasza konkurs na szopki w stylu regionalnym.

Do budowy mogą być wykorzystane materiały naturalne, a konstrukcja szopki powinna być drewniana. Szopki można wystawiać w parku dworskim w dniach 27 i 28 grudnia w godzinach od 14.00 do 18.00 lub najpóźniej 30 grudnia do godziny 12.00.

Uroczystość wręczenia nagród laureatom odbędzie się podczas zakończenia Europejskiego Roku Dziedzictwa Kulturowego 2018 w dniu 30 grudnia (w niedzielę) w parku dworskim w Sieniawie.

Wydarzenie zostało objęte patronatem Europejskiego Roku Dziedzictwa Kulturowego.

Źródło: UG Raba Wyżna, oprac. r/

12.12.2018 / 21:53

Policjanci ćwiczyli jak wygrać bójkę z kibolami

Na Stadionie Miejskim w Nowym Targu odbyły się ćwiczenia policyjne.

Ćwiczenia dotyczyły zakłócenia porządku podczas meczu piłkarskiego. Udział w nich brały cztery Plutony VII Kompanii NPP w KWP w Krakowie, dwa Plutony z KPP w Nowym Targu i po jednym Plutonie z KPP w Zakopanem i KPP w Myślenicach.

Głównym celem ćwiczeń było wypracowanie form i metod działania przy rozwiązywaniu sytuacji kryzysowej związanej z wystąpieniem zakłócenia ładu i porządku publicznego w obiekcie użyteczności publicznej w trakcie trwania meczu piłki nożnej.

Źródło: KPP Nowy Targ, oprac. r/

12.12.2018 / 18:06

Wnioski mieszkańców tak, ale nie na początku sesji

ZAKOPANE. Podczas drugiej sesji Rady Miasta doszło do pierwszego spięcia między radnymi. Przypomnijmy - radni pokłócili się o zmianę porządku tak, aby mieszkańcy mogli mieć swoje wystąpienia na początku sesji.

Przeciągające się wystąpienia zakopiańskich radnych poprzednich kadencji sprawiały, że mieszkańcy nigdy nie byli pewni, kiedy oraz czy w ogóle będą mogli zabrać głos. Często bywało tak, że sesje przeciągały się do późnych godzin wieczornych, a nawet były przesuwane na kolejne dni.

– Do tej pory jako mieszkaniec nie mogłem zabrać głosu na sesji, bo ona się przedłużała, a mnie wzywały już obowiązki zawodowe. Z takim problemem boryka się wielu mieszkańców Zakopanego – mówił Tymoteusz Mróz.

Radny zaproponował, żeby punkt „Wolne wnioski mieszkańców” przesunąć na początek sesji, a czas wystąpienia ograniczyć do pięciu minut.

Pomysł radnego pierwszej kadencji nie spodobał się przewodniczącemu Rady, który skrytykował inicjatywę. – Chce pan starego przewodniczącego wpuścić w maliny. Kto będzie po pięciu minutach przerywał głos mieszkańcowi – mówił Jan Gluc, przewodniczący Rady Miasta Zakopanego.

Z ugodowym pomysłem wystąpił Leszek Dorula, który zaproponował, aby w przypadku przedłużających się obrad zmienić porządek i o godz. 13 oddać głos mieszkańcom.

Już jutro kolejna sesja Rady Miasta Zakopanego. Sprawdzimy, czy radni wyjdą naprzeciw mieszkańcom i nie karzą im czekać na wystąpienie.

pk/

12.12.2018 / 16:13

Nowy oddział Związku Podhalan w Kanadzie

Przy Związku Podhalan w Kanadzie powołano do życia oddział Mississauga. Jego prezesem został Jan Plewa.

Nowo wybrany prezes podziękował zebranym za zaufanie i prosił członków nowego oddziału o pomoc i współpracę przy organizacji planowanych imprez. Podziękował również członkom związku, którzy do tej pory poświęcali swój czas i pomagali przy dotychczasowych imprezach organizowanych przez zarząd.

W skład zarządu nowo powstałego oddziału, prócz prezesa, weszli: Krzysztof Pawlikowski i Aneta Mrugała - wiceprezesi, Zofia Bylina - sekretarz, Dorota Myrda - zastępca sekretarza u Renata Baran - skarbnik.

Podczas spotkania prezes Zarządu Głównego Związku Podhalan w Kanadzie Agnieszka Zagórska przedstawiła zaplanowane imprezy na rok 2019: Góralski Opłatek – w styczniu, Pokaz filmu „Ostatni Górale“ – w marcu, 25-lecie Oddziału Edmonton – w maju, Góralskie Lato – w czerwcu, 100-lecie Związku Podhalan w Polsce – w sierpniu.

Zespół Harnasie w Kanadzie zaprosił natomiast wszystkich członków nowego koła do zapisywania dzieci do zespołu. Próby odbywać się będą w kościele św. Teresy w Etobicoke.

Źródło: Związek Podhalan w Kanadzie, oprac. r/

12.12.2018 / 11:19

Gminna Wigilia w Rabie Wyżnej

Wójt gminy Raba Wyżna zaprasza mieszkańców gminy na spotkanie przy wigilijnym stole, które odbędzie się 16 grudnia (niedziela) o godzinie 14:00 w budynku byłego gimnazjum w Rabie Wyżnej.

To tradycyjna gminna Wigilia, na którą może przyjść każdy mieszkaniec gminy. Co roku spotkanie świąteczne cieszy się dużym zainteresowaniem. W tym roku podczas gminnej Wigilii zaprezentują się z programem artystycznym uczniowie szkół z Bielanki i Sieniawy.

oprac. r/

12.12.2018 / 10:40

Charytatywny Spot Mikołajkowy (zdjęcia)

NOWY TARG. Miłośnicy aut spod znaku Volkswagena spotkali się pod składem budowlanym przy ulicy Ludźmierskiej na dorocznym zlocie pod nazwą Charytatywny Spot Mikołajkowy.

Akcja, organizowana kolejny rok z rzędu przez VAG Podhale, spotkała się z dużym zainteresowaniem. Zjechali się nie tylko właściciele VW (obejrzeć można było rzadko spotykane modele), ale też inne marki, nierzadko związane z VW. Większość przyozdobiona była świątecznymi gadżetami.

Na uczestników czekały pamiątki, upominki i słodycze, które rozdawał św. Mikołaj. Oczywiście nadrzędnym celem było dzieło pomocy. Tym razem zbierano datki, za które organizatorzy zakupią potrzebny sprzęt na rzecz podopiecznych zakopiańskiego „Centrum Wsparcia Dziecka i Rodziny", dla których została zorganizowana cała akcja. Ale nie tylko pieniądze, bo dzięki uczestnikom Spotu, do dzieci trafią również słodycze, ozdoby świąteczne czy artykuły codziennej potrzeby. W akcję włączyło się również duże grono sponsorów, którym - tak jak wszystkim uczestnikom akcji - organizatorzy składają serdeczne podziękowania.

r/ zdj. Michał Adamowski

12.12.2018 / 09:57

Znaleziono suczkę

W Szczawnicy, w Parku Górnym, znaleziona została suczka widoczna na zdjęciu.

Właściciel zguby proszony jest o kontakt ze Strażą Miejską w Szczawnicy: ul. Szalaya 103, tel. 666 059 090 lub 666 058 080.

oprac. r/

11.12.2018 / 22:17

Nowotarskie kawiarenki będą mieć nowe dachy

NOWY TARG. - Przeszedłem się po Rynku i zrobiłem zdjęcie tego namiotu foliowego. Nie wiem, czy to jest element tych najdroższych w Polsce chyba kawiarenek... podobno nawet najpiękniejszych według niektórych estetów - mówił podczas sesji radny Marek Fryźlewicz. I apelował o "spojrzenie na Rynek jako na całość gospodarskim okiem". Gdy to mówił, właśnie zaczęły się prace przy wymianie dachów rynkowych kawiarenek.

Radny zasugerował, by obiekty zostały doprowadzone do porządku przed planowanymi na weekend imprezami w ramach otwarcia dorocznych Targów Bożonarodzeniowych.

Kawiarenki z jednej strony cieszą się popularnością, z drugiej - przysporzyły Miastu nieco kłopotów. Do ogłoszonego przez Urząd Miasta dwa lata temu przetargu na budowę lokali zgłosił się jeden wykonawca, który zgodził się wykonać zlecenie za ponad 800 tys zł. Tymczasem w koncepcji, która zwyciężyła w konkursie na wykonanie i postawienie na płycie dwóch lokali gastronomicznych - założona została kwota 500 tys. zł. Zgodzono się na nową, wyższą cenę, ale już po pierwszym sezonie zimowym pojawił się kolejny problem - dachy.

Plandeki nie zdały egzaminu. Brud, sadze, ptasie odchody popsuły estetykę lokali. Dodatkowo płachty okazały się nietrwałe, w jednych miejscach się wybrzuszały, w innych przeciekały. "Próby wyczyszczenia dachów przez wyspecjalizowaną firmę nie przyniosły oczekiwanych rezultatów" - przyznał burmistrz w odpowiedzi na pytanie radnej Bogusławy Korwin, jeszcze w poprzedniej kadencji.


Gdy wreszcie przyznano, że materiał "nie zdał egzaminu" - podjęta została decyzja o wymianie dachów. Teraz lokale będą pokryte blachą.

- Plandeka nie sprawdziła się, ale konstrukcja jest dobra, tylko trzeba teraz zrobić prawdziwy dach, położyć deski i pokrycie - tłumaczyła radnym wiceburmistrz Joanna Iskrzyńska-Steg.

Nowe dachy kosztować będą 90 tysięcy zł.

s/

11.12.2018 / 18:36

Mikołajki w Aqua Parku (zdjęcia)

ZAKOPANE. Tegoroczna impreza Mikołajkowa odbyła się w Aqua Parku w drugą niedzielę grudnia.

Dzieciom udało się spotkać nie tylko św. Mikołaja, ale i Górala, który chętnie rozdawał dzieciakom słodkie upominki oraz Świąteczną Myszkę Miki. W imprezie wzięło udział ponad 400 dzieci z Zakopanego, okolic oraz turystów.

- Worek św. Mikołaja został zapełniony dzięki parterom placówki, których w tym roku było około 40. Dzieci korzystały z animacji na basenie, gier wodnych, konkurencji sportowych. Jak co roku staramy się aby każde dziecko otrzymało prezent i wychodziło z uśmiechniętą buzią. Już szykujemy kolejną imprezę na Dzień Dziecka i serdecznie zapraszamy - namawiają organizatorzy zabaw.

opr.s/ zdj. Piotr Korczak

11.12.2018 / 18:24

Z wojskiem na nartach

16 grudnia w godzinach 11.00 – 15.00, w ramach kampanii #ZostańŻołnierzemRzeczypospolitej w Ośrodku Narciarskim Kotelnica Białczańska w Białce Tatrzańskiej odbędzie się pokaz sprzętu i uzbrojenia wojskowego.

Zaprezentują go żołnierze 6. Brygady Powietrznodesantowej, 21 Brygady Strzelców Podhalańskich, 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz Jednostki Wojsk Specjalnych NIL.

Swoje umiejętności narciarstwa skiturowego zaprezentują żołnierze bordowych beretów. Będzie można praktycznie poznać podstawy szkolenia S.E.R.E (Survival Evasion Resistance Escape), wykonać strzelanie bojowe w strzelnicy kontenerowej, a przede wszystkim zapoznać się z warunkami oraz ochotniczymi formami służby wojskowej. Dodatkową atrakcją będzie możliwość degustacji prawdziwej, wojskowej grochówki.

Źródło: WKU Nowy Targ, oprac. r/

11.12.2018 / 13:03

Dzień Seniora w Łopusznej (zdjęcia)

W miłej atmosferze seniorzy z Łopusznej spędzili niedzielne popołudnie na spotkaniu zorganizowanym przez Gminny Ośrodek Kultury wspólnie z Kołem Gospodyń Wiejskich w Łopusznej.

Po powitaniu wszystkich gości przez dyrektor Józefę Kuchtę, na scenie zaprezentowały się gospodynie z KGW w przedstawieniu pt. „ Niescynsny Jarmak”. Pełna humoru i zabawnych perypetii scenka rodzajowa, którą panie z KGW wywalczyły pierwsze miejsce podczas tegorocznego Przeglądu Artystycznego KGW z terenu gminy Nowy Targ, rozbawiła widzów do łez.

Były też wspomnienia o osobach nieobecnych, a związanych z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Łopusznej i życiem kulturalnym wsi. Wspominano gaździny z łopuśniańskiego Koła Gospodyń Wiejskich m.in. Marię Klamerus Montskową, Janinę Szewczyk, oraz muzykantów - Ludwika Łojasa, Jerzego Ambroża, Stefana Ambroża, Bronisława Florczyka, Stanisława Siutego, Józefa Leśnickiego, Stanisława Gąsienicę oraz ks. prof. Józefa Tischnera.

Niespodzianką była loteria fantowa, w której każdy los gwarantował wygraną, a nagrodami były wykonane przez uczestniczki zajęć plastycznych ozdoby świąteczne.

Posiady przy ciastku i herbatce zakończył koncert zaprzyjaźnionego z GOK-iem zespołu muzycznego „Ahaju Fusion” z Boliwii, którego muzyka porwała uczestników do tańca.

GOK Łopuszna, oprac.r/

10.12.2018 / 17:12

Zostań żołnierzem

Do 16 grudnia w Nowym Targu, Rabce-Zdroju, Szczawnicy i Białce Tatrzańskiej odbywać się będą spotkania w ramach kampanii promocyjno-informacyjnej „Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej”.

Głównym celem organizatorów kampanii jest zachęcenie młodych ludzi, by planując swoją przyszłość, wzięli pod uwagę możliwość bycia żołnierzem zawodowym.

Kampania jest organizowana przez Ministerstwo Obrony Narodowej.

Szczegółowe terminy spotkań na załączonym plakacie.

oprac. r/

15.12.2018 / 18:00

Narty: PŚ: Żyła kolejny raz na podium

Karl Geiger odniósł pierwszą w karierze wygraną w Pucharze Świata. Reprezentant Niemiec wygrał konkurs w Engelbergu po skokach 135 m i 141 m. Drugie miejsce zajął Piotr Żyła (134 m i 136 m), a trzecie Austriak Daniel Huber (135 m i 138,5 m).

14.12.2018 / 21:00

Piłka nożna: Kurs UEFA Grassroots C

Komisja Kształcenia i Licencjonowania Trenerów MZPN informuję, że ruszył proces aplikacji na kurs trenerski Grassroots C organizowany w Nowym Targu.

13.12.2018 / 20:00

Siatkówka: Wolność, lek na wszystko

Pochodzi ze Śląska. Od 16 roku życia uprawia ulubioną dyscyplinę. Gdy był małym chciał być pilotem. O kim mowa?

13.12.2018 / 16:00

Narty: PE: Największy sukces od 12 lat!

Maryna Gąsienica-Daniel wygrała zawody slalomu giganta w alpejskim Pucharze Europy w Andalo Paganella.

13.12.2018 / 16:00

Snowboard: PŚ: Dobry występ Król

AKTUALIZACJA (wypowiedź zawodniczki) W inauguracyjnych zawodach Pucharu Świata w slalomie gigancie równoległym, które odbyły się we włoskiej Carezzie, dobry występ zaliczyła nowotarżanka Aleksandra Król.

12.12.2018 / 15:00

Sporty szkolne: Metalka mistrzem Małopolski!

W Arenie Nowy Targ odbyły się zawody o mistrzostwo województwa małopolskiego w unihokeju chłopców, w których reprezentacja ZSTiP obroniła mistrzowski tytuł.

12.12.2018 / 15:00

Sporty szkolne: Technicy górą

W Zespole Szkół Technicznych i Placówek w Nowym Targu odbyła się Licealiada w piłce ręcznej chłopców.

12.12.2018 / 11:00

Piłka nożna: ANALIZA: Daleko od kasy

W tym sezonie piłkarze trzeciej i czwartej ligi walczą nie tylko o punkty i awanse, ale także o duże pieniądze.

12.12.2018 / 10:49

Seminarium Jiu-Jitsu Goshin Ryu w Skrzypnem

W Szkole Podstawowej w Skrzypnem odbyło się seminarium Jiu-Jitsu Goshin Ryu w którym wzięło udział ponad 80 osób. Uczestnicy podzieleni zostali na grupy wiekowe i szkoleni byli przez mistrzów z kraju i ze świata.

Podczas seminarium doskonalone były techniki samoobrony. Organizatorem była sekcja Yama Kuma senseia 1 dan Grzegorza Broźnego oraz rodzice, a o w szkolenia prowadzili:
Ppłk soke X dan Mirosław Kuświk z Kalisza,
Prezes PCJJGR Hanshi 9 dan Jacek Chęciński z Szczebrzeszyna,
Shihan 6 dan Krzysztof Radziejowski z Częstochowy,
Shihan 6 dan Jan Pajączek z Tułowic,
Sensei 5 dan Dariusz Żygadło z Opola,
Sensei 4 dan Konrad Czarnek z Kanady,
Sensei 4 dan Przemysław Sikora z Krakówa,
Sensei 4 dan Robert Skowroński,
Sensei 3 dan Kazimierz Kurzawski z Ostrowa Wielkopolskiego,
Sensei 1 dan Joanna Maj z Krakowa,
Sensei 3 dan Marcin Kołodziej z Nowego Targu,
Sensei 1 dan Marek Lipa z Żywca,
Sensei 6 dan Jan Pajączek z Tułowic,
Sensei 1 dan Tomasz Bator z Częstochowy,
Sensei 2 dan Artur Szpałek z Maniów,

Tekst: Organizatorzy

11.12.2018 / 19:00

Pływanie: Tokarska najlepsza

Kadra 10 -, 11- i 12- latków nowotarskiego klubu pływackiego startowała w trzeciej edycji Soboty Pływackiej w Krakowie.

11.12.2018 / 12:00

Siatkówka: Chciał być archeologiem

Młody, obiecujący i jeden z drużynowych kawalarzy. Poznajmy go?

10.12.2018 / 21:00

Piłka nożna: Halowy Puchar Podhala pełen niespodzianek

Sporym zainteresowaniem cieszyła się tegoroczna edycja Halowego Pucharu Podhala. O tytuł najlepszej drużyny powalczyły 24 zespoły. Nie zabrakło małych sensacji i dużych rozczarowań.

10.12.2018 / 12:00

Enduro/Trial/ATV: "Taddy" w formie! Polacy kochają SuperEnduro!

13 i pół tysiąca kibiców zdzierało gardła w Taroun Arenie w Krakowie, by dopingować swojego ulubieńca - Tadeusza Błażusiaka w pierwszym korku na dodrze do kolejnego mistrzostwa świata, siódmego w jego dorobku.

10.12.2018 / 00:00

Tenis stołowy: Zwycięski Mrugała

W Krakowie odbył się drugi wojewódzki turniej klasyfikacyjny żaków. Dobrze zaprezentowali się młodzi pingpongiści podhalańskich klubów.

10.12.2018 / 00:00

Hokej: Przerwana seria

Juniorzy młodsi MMKS Podhale Nowy Targ, Cracovii i Zagłębia/JKH w rozegrali w Nowym Targu drugi turnieju eliminacyjny do XXV Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w sportach zimowych Małopolska 2019.

09.12.2018 / 13:00

Piłka nożna: Rewelacja rozgrywek!

Juniorzy starsi NKP Podhale od tego sezonu występują w rozgrywkach Małopolskiego Związku Piłki Nożnej. Byli wzorem dla młodszych piłkarzy.

09.12.2018 / 12:00

Hokej: "Barbórka" dla młodych "Szarotek"

W Rudzie Śląskiej odbywał się doroczny, czwarty już turniej "Barbórka 2018". W zawodach uczestniczyła ekipa MMKS Podhale Nowy Trag, grupa naborowa.

08.12.2018 / 23:00

Siatkówka: II liga: SOS?

? to nie jest międzynarodowy sygnał w alfabecie Morse?a wzywający pomocy, chociaż w przypadku nowotarskiej siatkówki był już używany, ale bezskutecznie.

08.12.2018 / 15:00

Siatkówka: Poznajmy się. Kto dzisiaj?

Przedstawiamy kibicom zawodnika z numerem 2, a równocześnie asystenta trenera zespołu seniorów. Mówi o sobie, że jest prawą ręką trenera i lewą nogą. O kim mowa?

07.12.2018 / 21:00

Hokej: PHL: Kantor wspomaga "Szarotki". Show Odrobnego

Sędzia Pachucki szalał na lodowisku w Jastrzębiu. Na Podhale nałożył 18 minut kar, z czego 10 minut w ostatniej tercji. Odrobny był najbardziej zapracowanym człowiekiem na tafli.


Fatal error: Call to a member function getElementsByTagName() on a non-object in /home/users/rajski/public_html/chicago24.pl/includes/function.php on line 437